piątek, 10 marca 2017

Anna

Gerbrand van den Eeckhout, Anna przedstawia swego syna Samuela kapłanowi Helemu 


"A gdy tak długo przed Panem się modliła, Heli przypatrywał się jej ustom. 
Lecz Anna ledwo szeptała, a tylko wargi jej się poruszały , głosu jej zaś nie było słychać;
toteż Heli miał ją za pijaną."
(1 Samuela 1: 12,13)

proszę o nasiono
błagam w pijanym zwidzie
choć w mojej krwi brakuje etanolu
kołyszę się i szlocham
a oni mają mnie za wariatkę

na kolanach przesuwam się
bliżej ciebie
bliżej świętości
składam świadectwo krwią
z pozdzieranych łokci

zamknąłeś mnie na klucz
ciało moje jest zamkiem
a moje łono ryglem
otwórz mnie a oddam ci
nasiono, kwiat i owoc
w jednym

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz